Jesiennie wspomnienia z bielizny
Kwiecień 28, 2010
Mały Karol z Konikowa lubił babci rzeczy chować
Podpierdalał jej gadżety gdy czytała se gazety
Babcia jego, niby zwykła
Kiedyś nawet z kibla fikła
Jak się dowiedziała z rana że jej Karol skradł kasztana
Prezent był to od pilota, z którym uleciała cnota
Kiedy babka będąc młodą, z ogoloną w majtach brodą
z tym pilotem fikła w krzakach
Ależ to był zuch jebaka !
Wspomnień czar pozostał w sercu i cudowna wizja chłopa
Jednak wnuczek, mały chujek spuścił kasztan w otchłań klopa.