Słońce wschodzi, chmur ubywa

Jadzia z nogi plaster zrywa

Ranę miała dość dotkliwą gdyż stanęła sobie krzywo

Gdy z remizy powracała spadła z ganku u Michała

Tak więc ranek trwa przecudny, dla Jadwigi nieco nudny

Wszak obrządek już zrobiła i zaczęła myśleć sobie

Co by było ino gdyby los ją inny nieco spotkał

Jakby w świecie wielkim żyła i roweru by nie miała

Zamiast niego trzy Merasie,  i powabna była cała.

cdn.

Bij makumbę słowianinie

Październik 20, 2010

Jechał Wiesław dnia pewnego na czerwonym swym rowerze

Jechał szybko i nerwowo, z opuszczoną nisko głową

Pośpiech Wieśka był tak duży gdyż do wioski przybył murzyn

A że Wiesław zacne chłopię, stwierdził, że bambusa skopie

Da mu łupnia po bożemu a na wieczór zje se dżemu

Już dojechał do ryneczku, wolniej zaczął pedałowac

Wzrok wytężył, patrzy wkoło

Pusto wszędzie, zmarszczył czoło

Wtem wśród krzaków przy chodniku cos poruszac się zaczęło

Wiesław podszedł z kijem w łapie

Zerknął w krzaki i się zdziwił

Ktoś w nich leży i je kiwi

Morda czarna i kudłada

Woń też jakaś gnojowata

‘To do boju’ warknął Wiesio wznosząc w górę kawał kija

Już miał terror zacząc wiejski lecz usłyszał mowę stryja

Podniósł z ziemi wnet brudasa i ustawił ryjem w słońce

Patrzy, słucha i zrozumiał

Że to sąsiad tak go wrobił

Na murzyna poszczuł Wieśka żeby wujka Mietka pobił

Wujek ciężkim był obywatelem i przesiedział wiosen wiele

We wsi lubić go przestali gdy na podorzynkach w sali

Pożar zrobił z krzeseł paru i sołtysa okularów próbę podjął

Założenia w okolicach przyrodzenia

Tak więc Wiesław złapał Mietka i zaciągnął do gospody

Wziął miednicę nalał wrzątku, dał też mleka dla ochłody

Wsadził wujka do kąpieli co by zniknął fetor trzody.

Obudził się dziadełe i babka dziś z rana
Dżader na kacu a braba zaspana
Włączył więc pilotem se tivi
zerknął po kołdrę i ujrzał kiwi
Pierun gorący wnet sieknął w dach chaty
Kur zapiał, pies pierdnął
To znak od Pra-Taty

Ludzie zdrętwieli
rzucili łopaty
zamarli w milczeniu
i każdy się dziwi
dlaczego Gog powrócił pod postacią kiwi

Co jest takiego wyjątkowego
w owocu kudłatym jak cipa ?
Czy nie mógł Gog powrócić
używając jeepa ?

Dziadzio stary w szoku, babka ino też
strach im spod kołdry dobyć znaleziska
Wszak z tej świętości moc od Goga tryska

I leżą na łożu oboje i myślą o swym losie
Nagle pan dziad otrzeźwiał i zagrał na nosie
Przecie dnia wczorajszego jak wracał ze spacera
Pragnienie se poczuł jak jaka cholera

I weszedł do sklepa się piwem ocucić
a Zenek zza lady miał już wyrzucić
całą skrzynkę kiwi
dał więc dziadku trochę na smaka
kilka zjadł po drodze
i ostało mu się jedno
trzymając je w garści
zasnął dziadek w łożu swym na wznaka

Jak ?

Kwiecień 28, 2010

”Nieznany nikomu karateka spod Sławna najebie ci od tak” – Cz.Niemen

Nejczyr

Kwiecień 28, 2010

Mały leśniczy zobaczył na spacerze takie szyszki, że jak wrócił do chaty to godziny dwie spędził leżąc i rozmyślając.

Figle

Kwiecień 28, 2010

”Jeśli rano nie pamiętasz co robiłeś w nocy to znaczy, że mogło być różnie” – K. Oleszko

Winyl Jadwidżi

Kwiecień 28, 2010

1 . HATE feat. Majka Jeżowska ‘Pizdus Luciferi Pidżami’

2. Ide Po Kartofle do Żuru ‘Pięknie jest wdziać na dupę dres, Kazik ‘

3. skłądanka VA ‘Puszczom te płytem gdy popierdolom ciungnikiem’

4. covery kolęd w wykonianiu tarnowskiego zespołu Rozkraczona Kurwa Szatanisticum

5. Buka ‘Zimnej pizdziochy nokturnal rozkurwial’

6. Kumbena ‘Jazzu Chris The’

Ulubione kasetki Wacława

Kwiecień 28, 2010

1.Ujajon Crew ‘Wał sędziwego Staszka’ 1723

2.Henryk Mariola Pięta ‘Kompendium Ulicznych Prawideł’ 2124

3.The Szczochy ‘Się Odjebaj’ 1900

4.Piotr i Jasiu ‘Miłość’ 1991

5.Oczy Maciory ‘Diabelskie Koryto’1983

6.Pijany Kałboj ‘Zajebandżo’1995

7.DJ OJ ‘Dropsy, grochy i tablety’ 2001

8.BAJM ‘Poranne wsady’ 1987

9.Beata Kozidrak ‘Łazienkowe przytulanki’ 1992

10.Breakout ‘Koks kryzysu pogromcą’ 1970

11.DE MONO ‘De Bile’ 1995

12.DŻEM ‘Popsute Żyłki’ 1978

13.DŻEM ‘Zajebawszy’ 1981

14.DŻEM ‘Oddaj Igłę’ 1983

15.Krzysztof Krawczyk ‘W Królestwie Ciasnych Szpar’ 1983

16.KAT ‘Mokre Wargi’ 1989

17.Kobong ‘Upalone… Niedźwiedzice’ 2013

18.Maryla Rodowicz Band ‘Wykurwiste Hiciki’ 1823

19.Michał Bajor ‘Rozkurwinda’ 1902

20.MC Poruta ‘Wiem Że Śmiesznie Pachnę’ – mixtape

21.Krystian Crew ‘Kał Na Ołtarzu & Party Na Cmentarzu’ 1932

22.Rozluzniona Wagina ‘Nekro Deser’ 1998

Mały Karol z Konikowa lubił babci rzeczy chować
Podpierdalał jej gadżety gdy czytała se gazety
Babcia jego, niby zwykła
Kiedyś nawet z kibla fikła
Jak się dowiedziała z rana że jej Karol skradł kasztana
Prezent był to od pilota, z którym uleciała cnota
Kiedy babka będąc młodą, z ogoloną w majtach brodą
z tym pilotem fikła w krzakach
Ależ to był zuch jebaka !
Wspomnień czar pozostał w sercu i cudowna wizja chłopa
Jednak wnuczek, mały chujek spuścił kasztan w otchłań klopa.

Miszun ”Biegus nocny”

Styczeń 20, 2010

Gdy słońce zaszło i babka zasnęła młodemu Jurkowi fajeczka drygnęła

Jurcio bawić się ptiszką lubi wieczorami, wstydliwy to chłopiec, zasłania się gaciorami

Lecz nuda tak co noc pod kołdrą figlować, stwierdził więc, że chęć ma on popodróżowac

Wstał spod pierzyny, ubrał buciki i ruszył na wioskę bohater nasz dziki

I tak przechadzając się po wioseczce, ujrzał belusa co miał pitake jak prosto z USA

Podszedł więc Jurek do tej postaci w ładnej pidżamce ale bez gaci

dotknął ją w poślada lekko swym kilofem, rzekł: idź że dziewko wypłukać dupsko, a ja w ten czas zrobię kupsko

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.